15 lutego 2015

MAKE UP

 
Witam:) Dzisiaj post o moim makijażu oraz pielęgnacji cery w ciąży. Oczywiście mogę tutaj pisać jedynie o swoich doświadczeniach i na pewno nie są to porady dla kobiet ciężarnych. Uważam, że każda z nas jest inna, przechodzi ten stan inaczej i powinna kierować się własnym rozumem,wskazaniami lekarskimi, a nie poradami innych. Jedną jedyną rzeczą, do której chciałabym zachęcić przyszłe mamy, jest dbanie o siebie i swoją skórę. 
Jako, że w moim przypadku ciąża była planowana, już w 2 jej tygodniu umówiłam się do ginekologa, aby potwierdził pozytywny test ciążowy. Mając już świadomość swojego błogosławionego stanu ;) szybko zaczęłam obserwować nawet minimalne zmiany w swoim wyglądzie, których pewnie (nie posiadając świadomości o tym, że jestem w ciąży) nawet bym nie zauważyła. Zdecydowanie na samym początku wypiękniała mi cera, drobne niedoskonałości zaczęły znikać, a skóra stała się jakby gładsza i bardziej promienna. Ten stan utrzymywał się do 10 tygodnia, po którym zaczęły pojawiać się czasem jakieś drobne niedoskonałości głównie jako reakcja na słone przekąski ( uppss wydało się ;) ) Od początku ciąży do pielęgnacji cery używam 3 kroków Clinique oraz serum i kremy z tej samej linii. Zdecydowałam się na trzy kroki z tego względu, że szalejące w ciąży hormony mogą mieć różnoraki wpływ na naszą cerę. Skóra sucha może zacząć się przetłuszczać, a tłusta zrobić się sucha. Tak też stało się w moim przypadku, cera stała się bardziej sucha. Clinique proponuje kosmetyki do różnego typu cer, ja wybrałam wersję łagodniejszą, a krem na noc do skóry suchej, który normalnie nie sprawdziłby się na skórze mojej twarzy.  Moja cera uwielbia również rożnego rodzaju maseczki na twarz, które obowiązkowo stosuję raz w tygodniu. Po masce nawilżającej, odżywczej czy oczyszczającej moja skóra rano wygląda po prostu wspaniale. Wbrew temu,  co czytałam na forach internetowych, że kobieta w ciąży najlepiej żeby nie używała niczego, a jak już musi to tylko hipoalergicznego i 100% naturalnego, moja skóra i dziecko mają się dobrze:P a dbanie o cerę w ciąży jest niemalże wskazane!  
Douglas Mobile 300x50


Natomiast troszkę inaczej traktuję już skórę reszty ciała, a zwłaszcza brzucha i biustu. Już po kilku tygodniach ciąży zauważyłam, że moja skóra robi się cieńsza i bardziej wrażliwa. Jak już wspominałam, planując dziecko ma się czas na to, aby zacząć przygotowywać skórę brzucha, biustu, ud i pośladków już przed ciążą. W przypadku pielęgnacji ciała postawiłam na kosmetyki apteczne i hipoalergiczne. Zwykły żel pod prysznic zamieniłam na delikatny żel na bazie naturalnych olejków. Do pielęgnacji brzucha i biustu zdecydowałam się na używanie naturalnej mieszanki olejów, smaruje się nimi codziennie rano i wieczorem, w 3 trymestrze ciąży wskazane jest, aby natłuszczać brzuch nawet 3-4 razy dziennie. Nie zapominajcie o biuście, który podczas ciąży również będzie się powiększał i jest narażony na powstawanie rozstępów! Na rynku jest mnóstwo produktów przeciw rozstępom w czasie ciąży, ale ja nie będę polecać wam żadnego. Uważam, że każda z nas jest inna, a to czy rozstępy pojawią się czy nie, może być uwarunkowane genetycznie oraz tym ile przytyjecie podczas ciąży (!) dlatego żadne smarowidła wcierane jak rytuał po kilka razy na dobę mogą po prostu nie zadziałać. Zanim zdecydowałam się na sposób pielęgnacji mojego brzucha przeczytałam masę artykułów w internecie i magazynach, o tonie bzdur na forach, od których o mało nie wpadłam już w depresję ciążową, przedporodową, poporodową i paranoję, nie wspomnę ;) na koniec stwierdziłam, że moja skóra zawsze najlepiej reagowała na naturalne oleje, które będą idealnie nawilżać i w naturalny sposób pielęgnować strategiczne miejsca. Czy moja decyzja była słuszna, o tym dopiero powiem wam po porodzie, ale pamiętajcie, że co by się nie stało i wam nie wyskoczyło, zawsze warto smarować, smarować i jeszcze raz smarować skórę brzucha i biustu. Nawet jeżeli rozstępy się pojawią to będą na pewno płytsze i łatwiejsze do zmniejszenia po ciąży niż w sytuacji, w której nie zrobicie nic, aby im zapobiec. A wy będziecie miały świadomość, że zrobiłyście co w waszej mocy i te kilka białych niteczek na ciele jest niczym w porównywaniu z cudem jaki wydałyście na świat. I jeżeli któraś z was myśli inaczej to ma naprawdę poważny problem. 


 Po siedmiu latach pracy zawodowej, otworzyłam własną działalność i skupiłam się na prowadzeniu bloga oraz wizażu. Teraz mam więcej nielimitowanego czasu dla siebie i stwierdziliśmy z mężem, że nie będzie chyba bardziej idealnego momentu niż ten teraz. Dla mnie ciąża jest czasem, w którym dużo wypoczywam, żyję bezstresowo i staram się dbać o siebie i dobrze odżywiać. Jestem tą szczęściarą, która ma na to czas :) I wbrew temu co wypisują inne ciężarne na forach internetowych, nie żyję w stu procentach w harmonii z naturą, nie sterylizuję otoczenia dookoła i nie żegnam się na widok farby do włosów. Oczywiście zwracam uwagę na to czego używam i unikam tego co mogłoby mieć negatywny wpływ na płód, ale nie popadam w paranoję i nie odmawiam sobie wszystkiego! Z makijażem, świeżo zafarbowanymi włosami i zrobionym manicure  moje dzidzi rośnie jak na drożdżach, jest zdrowe, a  moje wyniki są bardzo dobre. Żyjemy w czasach, w których naprawdę wybór kosmetyków jest ogromny i będąc w ciąży naprawdę nie trzeba rezygnować z pięknego wyglądu ani dobrego samopoczucia. Zdecydowanie ważniejsze jest to, jak się odżywiamy, czy dużo wypoczywamy i czy często jesteśmy narażane na silny stres np. w pracy czy w domu. Oczywiście nie przesadzamy z tą pięknością ponieważ ciąża to nie przygotowania do wyborów Miss :P czytajmy skład kosmetyków których używamy, absolutnie 
NIE: 
! Zażywajmy długich gorących kąpieli 
!Korzystajmy z Solarium 
!Kosmetyczka: Przyszłe mamy nie mogą poddawać się zabiegom, które wykorzystują działanie prądu, ciepła lub podciśnienie. Wszelkie kapsuły rozgrzewające skórę kategorycznie odpadają. Przyszła mama może korzystać z zabiegów relaksujących i nawilżających, które bazują na delikatnych kosmetykach o przyjemnym zapachu.
! Farbujmy włosów farbami o wysokim stężeniu amoniaku w składzie, unikajmy szkodliwych oparów, pomieszczenie w którym farbujemy włosy powinno być dobrze wentylowane. 

Zdrowe ciało to zdrowe dziecko, a to jak dbamy o siebie w czasie ciąży na pewno będzie miało wpływ na to w jakiej kondycji my i dziecko będziemy po porodzie.  Dajcie znać czy w ogóle chcecie czytać moje "ciążowe wypociny" , jedno jest pewne nie będzie lekko :) Nie jestem lekarzem nie muszę wiedzieć wszystkiego,tym bardziej, że to moja pierwsza ciąża, dlatego jeżeli macie jakieś warte uwagi spostrzeżenia piszcie śmiało :)


MAKIJAŻ

Twarz : Podkład Clarins Skin Illusion numer 105 TUTAJ
Puder Clarins Skin Illusion numer 105 TUTAJ
Róż MAC kolor Well Dressed TUTAJ

Oczy: Paletka Cieni NAKED UD (cienie: Naked, Buck, Dark Horse, Half Baked)
EyeLiner Lovely 
Czarna kredka do połowy linii wodnej ja użyłam Astor

Usta: Pomadka NYX kolor Abudhabi 

Biżuteria Glitter 

kreacje 24042014 2014-04_750x200-brand-converse-unisex Image Banner 750 x 200