9 grudnia 2014

BRIGHTEN UP


Witam :) W modzie lubię najbardziej jej przekorność. Połączenia, które w zeszłym sezonie wydawały się absurdem w następnym królują na światowych ulicach. Kiedy na wiosnę połączyłam płaszcz w kolorze babyblue z czernią,  wywołało to negatywne poruszenie i dyskusję. Ludzie odrzucają to co nie pasuje do schematu jakiego się nauczyli. Teraz z wielką radością obserwuję ten trend na różnych blogach, ponieważ jest to dowód na to, że mody nie da się za kategoryzować, zaszufladkować i zamknąć w ciasnym schemacie naszych wyobrażeń. Przewartościowanie, które wynika z przesytu i mnogości stylów w modzie sprawiło, że to co modne wiosną i latem teraz nosi się jesienią i zimą. Jasne łączymy z ciemnym, wybieramy odważne sztuczne futra w letnich kolorach, a wieczorowe połyskujące tkaniny wybieramy na co dzień. Oczywistość z sezonu na sezon przestaje być już tak oczywista jak dawniej, a swoboda stylu i wyrażania siebie bierze górę nad denną paplaniną pospinanych egocentryków. Kiedy przyszedł moment, w którym przestałam bać się bycia sobą, moje życie odmieniło się diametralnie. Oduczyłam się bowiem postrzegania innych ludzi przez pryzmat siebie samej.

Płaszcz/ Coat Zara / /Top HERE / Skirt HERE / Boots (last season ) but find HERE / Sunnies RayBan / Bag Michael Kors