15 listopada 2014

FRINGE BAG


Witam:) Czasem zastanawiam się jak daleko sięga ludzka kreatywność i co wyznacza jej granicę. Mam wrażenie, że każdy z nas ma własne postrzeganie tego co można nazywać kreatywnością. Jedni ograniczają się do powielania cudzych pomysłów, nieliczni mają odwagę być sobą. Więcej nie oznacza lepiej, ale nawet nadużywany minimalizm staje się przesytem formy nad treścią. 
Ostatnio trafiłam na taki cytat: 
Ko­bietę z klasą cha­rak­te­ryzu­je prze­de wszys­tkim takt, in­te­ligen­tna dob­roć i skrom­ność oraz poczu­cie włas­nej war­tości. 
Zbyt dużo wyszcze­kanych trzpiotek z różową nak­lejką - 'naj­lep­sza jakość'.

Dzisiaj, aby przełamać stylizację wybrałam torebkę w printy. Mam nadzieję, że spodoba wam się to połączenie;) Do następnego:* 

Płaszcz LoLaLi/ Golf Camaieu / Spodenki Mohito / Torebka Pull&Bear zeszły sezon/ Kozaki TUTAJ / Sunnies RayBan/ Zegarek Daniel Wellington