29 października 2014

BIKER BABY


Witam:) Dzisiaj na czarno, chociaż nie do końca ... futrzany kołnierz i czerwone usta jednak determinują ten czarny scenariusz. Jednak dzisiejszy zestaw pokazuje, przynajmniej odnoszę takie wrażenie, jak istotnym elementem w stylizacji jest obuwie. Dla mnie ma to zawsze pierwszorzędne znaczenie i najdłużej zawsze dobieram buty. Nigdy nie mogę zdecydować się od razu, przed wyjściem zawsze po kilka razy pytam się męża, który ( o dziwo jak na mężczyznę ma podobnie jak jak heh)  zawsze mi doradza, albo odradza. Buty zmieniają wszystko, źle dobrane psują cały strój i zazwyczaj bardzo dużo mówią o nas samych. Bzdura, ktoś pomyśli. Jednak, podam prosty przykład. Są wakacje, jesteście nad morzem i wybraliście się do klubu  na imprezę;)  widzicie dziewczynę ubraną w szory i t-shirt, która ma na sobie wysokie, czerwone szpile, ale nie klasyczne, eleganckie tylko na platformach, lekko lakierowane, w których ledwo co zatacza się po parkiecie. Buty sprawiają, że wygląda wulgarnie. Czy ta sama dziewczyna ubrana tak samo w szorty i t-shirt, ale mająca na sobie zwykłe adidasy lub trampki wzbudza w was te same emocje? Czy nie wygląda na bardziej wyluzowaną dziewczynę, która przyszła po prostu potańczyć i stawia na wygodę, tym samym nie przejmując się tym jak wygląda?  Co myślicie na ten temat? Zgadzacie się, że obuwie wpływa na nasz całościowy wygląd, czy w ogóle nie zwracacie na to uwagi? 
Makijaż, który widzicie jest tym z poprzedniego posta;) Postanowiłam go nie zmywać i wykorzystać w tej stylizacji, także proszę go potraktować troszkę z przymrużeniem oka ;)


 Jacket HERE / Top HERE / Pants HERE / Boots H&M / Bag Michael Kors / Sunnies RayBan HERE/ Earcuff Glitter