7 września 2014

EVERYDAY MAKE UP


Witam:) Kiedyś często słyszałam opinię, że brunetki o brązowych oczach nie powinny używać brązowych cieni, ponieważ ten kolor nie wydobywa koloru tęczówki, a może sprawiać wrażenie jakoby "zlania" się makijażu z okiem i włosami. Najlepszym kolorem dla mnie jest róż i fiolet. Niestety mając tego pełną świadomość nigdy nie wykonuję makijażu w tych kolorach, zwłaszcza dziennych. Przyznaję się, że nie lubię dziennego kolorowego makijażu oka, przez co "kolorowy" mam na myśli intensywne turkusy, błękity, róże, żółcie, fiolety ponieważ kojarzy mi się to z jarmarkiem i uważam, że wygląda to nienaturalnie. Dlatego tak bardzo kocham naturalne odcienie ziemi, stonowane barwy, które współgrają, a nie wychodzą na pierwszy plan. W taki sposób lubię też wykonywać makijaże na innych kobietach:) Nie dopasowuję koloru oka do koloru sukienki, ale skupiam się na tym, aby podkreślić lub wydobyć naturalne piękno. Wystarczy podkreślić atuty i zamaskować wady, a kluczem do sukcesu jest świadomość swoich wad i zalet. Moją najlepszą częścią twarzy są zdecydowane oczy, dlatego uwielbiam je podkreślać, u Ciebie moją być to piękne i pełne usta lub piękne kości policzkowe. 

Mam jeden ulubiony makijaż, który czasem wykonuje w łagodniejszej lub wzmocnionej wersji :)

Opcja numer jeden ( widoczna na pierwszym zdjęciu) to brak wyraźnej kreski na górnej powiece i podkreślenie dolnej linii wodnej białą kredką :)

Twarz: MAC StudioFix numer NC20
Policzki: Bronzer Dior NudeTan numer 002
Rozświetlacz pod oczy EsteeLauder numer 001 
Oczy: Paleta cieni NAKED : cienie Buck , Naked, Dark Horse
biała / czarna kredka na linii wodnej, tusz Loreal Telescopic , eyeliner Lovely
Usta: MAC Angel 

Opcja numer dwa to wyraźne podkreślenie oka kreską na górnej powiece oraz obrysowanie czarną kredkę dolnej linii wodnej;) Poza tym makijaże i kosmetyki są identyczne jak powyżej :) 

Która opcja podoba wam się bardziej? :)