29 marca 2014

LESS IS MORE



Witam! Kiedy czytam komentarze niektórych "czytelniczek" ( piszę w cudzysłowu ponieważ, osoby te najmniej są zainteresowane modą, a najbardziej rozmiarem mojego tyłka i doszukiwaniem się dziury w całym) wtedy nie dziwi mnie fakt, że faceci są często zmęczeni mentalnością niektórych kobiet. Ja jestem. 

To jaką mamy osobowość wpływa na jakość naszego życia. Nikt z nas nie ma idealnego charakteru, mało kto jest oazą spokoju, miłości, dobra i miłosierdzia w jednym, ale są cechy, które zdecydowanie wpływają na to jak potoczy się nasz związek, jak wychowamy dzieci i jakie będziemy mieli relacje z przyjaciółmi. Niektóre kobiety mają parcie na tresowanie innych, najgorzej mają faceci, którzy trafią na taką "treserkę" , ustawi Ci życie w jeden dzień, wejdzie tutaj napisze w co mam się ubrać, albo mam się nie mądrzyć, tylko skakać na skakance ponieważ to jest dla mnie najlepsze (!)  pani w sklepie powie jaki rosół ma ugotować na obiad, później swojemu dziecku znajdzie szkołę, żonę, męża a potem najlepiej będzie wiedziała jak mają wychowywać swoje dzieci. Na starość będzie pouczała księdza jak ma się modlić, ponieważ nikt w rodzinie już nie będzie mógł z taką wytrzymać. 
Jakość naszego życia, determinuje nasz charakter. Szanujmy siebie i innych ludzi i odnośmy się z szacunkiem do najbliższych, a zwłaszcza do dzieci. Młodzi ludzie codziennie czytają tony hejtu i na tym kształtują swój obraz o dorosłym życiu, o wyścigu szczurów, zazdrości, zawiści i braku szacunku do drugiego człowieka. Proszę was, aby niektórzy zastanowili się na tym, jaką rzeczywistość kształtują w internetowym świecie i czy prawo do wypowiadania własnych opinii nie jest już tylko wyświechtanym frazesem, za którym kryje się zwykłe chamstwo i chęć upokorzenia drugiego człowieka. Może zamiast szlifowania swojego wyglądu, czasem warto pod szlifować swój charakter i kulturę osobistą, ponieważ to nie wygląd, a osobowość i dobry charakter, uczyni Twoje życie wartościowszym. 

Ostatnio było kolorowo, dlatego dzisiaj wracam do mojego ulubionego minimalistycznego i klasycznego zestawienia na co dzień:)  Białe buty do garnituru zobaczyłam kiedyś w kampanii reklamowej Diora i bardzo spodobał mi się ten pomysł:) w mentalności polskich kobiet nadal białe półbuty kojarzą się jedynie ze ślubem ;)  ja dzisiaj chcę wam pokazać, jak fajnie sprawdzają się w klasycznym zestawie i mam nadzieję, że spodoba wam się takie połączenie;)