25 października 2013

STREET STYLE




Witam:) Czasem ciężko jest mi zdefiniować czym jest moda, co jest bardzo, lub bardziej lub najmodniejsze, lub bądź co bądź, czy w ogóle warto ślepo podążać za trendami. Styliści już dawno orzekli, że najpiękniej wyglądamy w tym,w czym czujemy się najlepiej, a strój dobiera się do człowieka, nie na odwrót. W moim przypadku ubiór zawsze odzwierciedla moją osobowość i nastrój, jestem osobą, która nie potrafi chodzić kilka dni w tym samym, lub nawet wyglądać codziennie tak samo. Nigdy nie planuję, w co ubiorę się jutro, kiedy wstaję rano otwieram szafę i wybieram to, w czym tego dnia będę czuć się dobrze. Czasem elegancko, czasem sportowo, czasem po prostu wygodnie bądź seksownie, czasem kolorowo, czarno lub dżinsowo. Zawsze strojem potrafię poprawić sobie humor, to on daje mi poczucie pewności, nie po to, aby wyglądać lepiej niż inni, ale po to, żeby czuć się dobrze we własnej skórze, czuć się dobrze sama ze sobą. Tylko wtedy będziemy wiarygodni, tylko tak można zachować indywidualność, którą posiada każdy z nas i nie popaść w kompleksy:) 


Dzisiaj znów "na czarno", tak wyszło:) jedynak zamiast eleganckiego wcielenia włoskiej divy, przychodzę do was, z moim standardowym dziennym lookiem :) Zdecydowanie moim faworytem są poszarpane czarne dżinsy, którymi zainspirowała mnie kolekcja LouisVuitton ;) Do tego kurtka i bluza, którą absolutnie uwielbiam i noszę non stop :) Mam nadziej, że spodoba wam się takie połączenie;) Buźka:* 

Kurtka MSBHV
Bluza Zoe Karssen
Spodnie Stradivarius
Czapka Deezee
Torebka Pull&Bear
Buty wojas 
Zegarek Michael Kors
Bransoletka Jaccos Design
Łańcuch YES
Naszyjnik River Island