8 stycznia 2013

new in

Witam:) dzisiaj wrzucam trochę nowości , taki przedsmak tego, co będziecie mogli wkrótce zobaczyć na blogu.  Ciężko mi określić czym się kieruję wybierając, kupując sobie ubrania.  Kiedy widzę jakąś rzecz u kogoś nie reaguje " O muszę to sobie zamówić, bądź kupić!" u mnie to działa w inną stronę, już jako nastolatka ubierałam się po swojemu;) Zawsze mam pomysł na siebie, na to jak chcę wyglądać i wybieram to, co pasuje do mojej aktualnej wizji :) Szybko się nudzę , lubię zmieniać ubrania, dlatego znudzona czarno-białymi mixami wybrałam coś w zupełnie innym klimacie;) Blog pozwolił mi na odnalezienie własnego stylu, coraz bardziej wiem jak chcę się ubierać, a czego nie chcę nosić. Jednym słowem pracuję nad sobą, czasem odnoszę wrażenie, że każdy musi przejść pewną drogę do tego, aby zdać sobie sprawę z tego co lubi i kim tak naprawdę jest. Teraz po kilku miesiącach, kiedy emocje już opadły mogę spokojnie odetchnąć i zacząć robić swoje, nie tłumacząc się i nie walcząc o każdego posta.  Komuś może się wydawać, że to co robię może wynikać z próżności, ale żeby to robić trzeba mieć w sobie wiele pokory. Jeżeli mój blog zainspirował chociaż jedną kobietę do tego, aby ubierać się lepiej to nadal wierzę, że to ma sens :) Tak jak wierzę w słowa Heleny Rubinstein, że nie ma brzydkich kobiet, są tylko leniwe;)  ... tylko ktoś musi nam dać pozytywny bodziec!  

Życzę wam miłego dnia, ja zmykam do pracy! 



Do new in muszę zaliczyć także nowy obiektyw Minolty, który ostatnio poprawił jakość zdjęć, ale aparat z prawdziwego zdarzenia nadal pozostaje w strefie marzeń ;)